VN:F [1.9.5_1105]
Jak oceniasz odcinek?
Wynik: 3.9/5 (44 głosów)

HIGHSCHOOL OF THE DEAD 06

9 sie 21:28:38
Kategoria: HIGHSCHOOL OF THE DEAD | Napisane przez Noli

Mere wa zettai! – Rozkaz jest absolutny, należy go wykonać. Dla takich momentów kocham to anime, niestety odcinek jest straszliwie nie równy. Epizod dla fanów ecchi, w którym nienaturalnie wielkie piersi poruszają się w równie nienaturalny sposób.

Tak jak przewidywałem tydzień temu, akcji w tym odcinku niemal brak. Tak jak zwykle po kolei będę się rozkoszował otoczką, a następnie napisze troszkę o fabule związanej z bohaterami (których dla mnie mogłoby nawet nie być).

Po kolei upadają wszelkie autorytety państwowe. Urzędy przestały pracować, nawet policja i wojsko zdają się całkiem tracić grunt pod nogami. Blokady na mostach staja się miejscem rzezi. Z jednej strony zombie atakują próbujących opuścić miasto obywateli, a z drugiej policja strzela do protestujących. Scena w której komendant policji zabija prowodyra zamieszek jest tym na co czekałem. Nie wystarczyły armatki wodne, kto zakłóca porządek powinien zostać zlikwidowany… całkiem. Ach, aż mnie przeszły ciarki zadowolenia, przez chwile myślałem, ze sam ulegam szaleństwu tego świata. Niestety dość szybko do rzeczywistości przygnały mnie „gołodupne” sceny z naszymi bohaterami. Miałem nadzieję, że rozwinie się krótki wątek  z policjantami prowadzonymi przez owego komendanta… no ale nie można mieć wszystkiego. Facet sam wariuje i popełnia samobójstwo. Jak do tej pory nasi bohaterowie byli bezpieczni. Hałas jaki powstał podczas blokady mostu zwabił większość zombie z okolicy. Kiedy jednak wszystko ucichło… martwi skierowali się do jedynego miejsca w okolicy, w którym paliło się światło i słychać było „radosne harce”.

A co u naszych bohaterów? Nic wartego wspominania. Full fan service typowy dla łazienkowych scen, a potem jeszcze odurzone gorącem dziewczyny rzucały się na jedynych w pobliży facetów. Doprawdy niesmaczne. Chociaż wielu facetów będzie happy z tego powodu. Wcześniej pisałem, że bohaterów mogłoby nie być. Nieco skłamałem, ponieważ mój ulubieniec Hirano jak zwykle spisał się jak należy. Dowiadujemy się nawet, że przez miesiąc w stanach był szkolony przez byłego kapitana oddziału delta force! Nie pamiętam czy wspominałem ale jego rodzice to wielkie szychy. Matka jest projektantką mody a ojciec biznesmenem. Fanom Busujimy serwują autorzy „naked apron”(tylko w  fartuszku). Takashi i Rei znów się kłócą o jej starego chłopaka… ale mimo wszystko ta kłótnia kończy się w dość mokry sposób.

Wczorajszy odcinek nie zasłużył na ocenę większą niż 3. Pomimo bardzo realistycznie (moim zdaniem) oddawanej otoczki i zachowań ludzi w podobnych sytuacjach całość obrazu psuje bezsensowne latające obiekty niezidentyfikowane, które niby mają przypominać piersi bohaterek. Z niecierpliwością czekam na wznowienie akcji w kolejnym odcinku!

PS: A skrynów z scen ecchi mało bo … ciśnienie kolegom podskakuje za bardzo ;-)

HIGHSCHOOL OF THE DEAD 06, 3.9 out of 5 based on 44 ratings

18 odpowiedzi dla “HIGHSCHOOL OF THE DEAD 06” RSS icon

  1. zdecydowanie za mało scen ecchi dlatego dam tylko 5 gwiazdek

    [Odpowiedz]

  2. Tak przy okazji, dla fanów cięższych brzmień polecam utwór Vadera – Rise Of The Undead. Bardzo w klimacie anime.

    [Odpowiedz]

  3. Yappari yatta!
    Za dużo cycków, takie sceny nie kręcą mnie same w sobie. Nie przeszkadzają mi gdy już są, ale jeśli 70% odcinka ma się z nich składać… Za to końcówka odcinka potrafiła mnie nieco bardziej, hmmm, zainteresować (ucięli w najlepszym momencie). I tylko wkurzam się że Hirano nic od życia nie dostał – byłoby fajne gdyby panna tsundere (w której chyba się podkochuje) zaprosiła go do wyrka. Spisuje się facet na medal? Spisuje, więc nagrodę powinien dostać.
    A ten gliniarz co się zastrzelił po endingu – mięczak. W takich czasach nie ma miejsca na sentymenty, it’s do or die. Chcesz przeżyć, musisz być bezwzględnym i samolubnym egoistą. Liczysz się tylko ty, nikt inny – takie myślenia to podstawa sukcesu. Dlaczego miałoby mi być żal przedstawicieli debilnej rasy ludzkiej, których nawet nie znam? Strzelałbym do nich z dziką rozkoszą, za te wszystkie krzywdy których doznawałem przez całe życie. Przyznaje się bez bicia, że życie ludzkie (poza moim własnym oczywiście) nie ma dla mnie większej wartości – już bardziej żal mi kotka przejechanego przez jakiegoś pirata drogowego.

    [Odpowiedz]

    @cpt. Misumaru Tenchi,

    Straszny jesteś :-) . Ale niektóre postacie w tym anime zachowują się tak debilnie, że to aż prosi się o przyznanie im nagrody Darwina. W końcu ta seria nie może się zdecydować czy być opowieścią o społeczeństwie poddanej Apokalipsie Zombie czy też anime akcji, która jest takich elementów pozbawiona, za to akcji jest mnóstwo. Niestety nie jest ani jednym ani drugim :-(

    [Odpowiedz]

    @J.K,

    oj tam oj tam. Ile wy macie lat, że wam przeszkadzają sceny z pobudzonymi seksualnie laskami w obliczu takiego zagrożenia. Marudzić to by było można jakby Takashima sie bzykną z każdą po kolei xD Oczywistym było, że w tym anime będzie sporo ecchi- widać gołym okiej jeśli patrząc po postaciach;p
    Ja nic do tego animca na razie nie mam przyjemnie się ogląda. Jest w nim to co lubię sex,brutalność brak zasad ;D

    [Odpowiedz]

    @Tootsy, Ale mi nie przeszkadza Ecchi. Tylko nie wiem jak się nastawić do tego anime – akcja czy więcej wątków socjologicznych. Błędne nastawienie powoduje rozczarowanie i obniżenie pociągu seksualnego do płci przeciwnej ;-) Póki co i akcji mi tutaj brakuje i za mało socjologii Apokalipsy Zombie. Gdyby to była dłuższa seria, ale w trzynasto odcinkowej mogliby się zdecydować. I wiesz… jesteś Hidoi!

    [Odpowiedz]

    @J.K, hhahah no spoko ;D Rozumiem właśnie ja nie lubię takich krótkich serii. Wczuwam się w losy bohaterów i przywiązuję do nich, a okazuje się, że seria jest taka krótka i zaraz trzeba się z nią żegnać;/ A ma potencjał mogło by być dużo więcej odcinków, bo długo się rozkręca. Może będą kolejne części?;D
    Często tu zaglądam i zła jestem, że mimo wszystko skoro odcinek opierał się jednak na erotyku to, że Noli nie dał więcej skanów tego typu ;o Mozna by sobie popatrzeć przynajmniej.
    Nie jestem okrutna, trzeba do tego animca podejść z większym dystansem i nastawić się na ogół. Mi tam niczego nie brakuje, w zupełność mnie wszystko satysfakcjonuje. Toteż nie rozumiem waszego nastawienia i narzekania xd
    Denerwuje mnie tylko nieziemsko Rei mogłoby jej nie być xd A Hirano mógłby nie być takim śmiesznym grubaskiem- też wygląd dali tej postaci nieciekawy dla oka. Skoro wokół niego takie laski ;p
    Nastawcie się bardziej na akcję wokół głównych bohaterów, reszty nie bierzcie pod uwagę.

    [Odpowiedz]

    @Tootsy,
    Po pięciu odcinkach jakoś tylko Hirano zapamiętałem z imienia i z nazwiska. Ale to Kouta Hirano – tak samo na imię autor Hellsing, który wcześniej rysował hentaje. Zastanawiam się czy jest między nimi jakieś powiązanie :-) . A jeśli chodzi o podejście do ecchi to dość często kiedy czytam recenzję na Tanuki gdzie często jest to uznawane za wadę. Nic dziwnego że potem tak nisko oceniają haremówki. Kobieta może być przeciwko Ecchi (no, chyba że jest lesbijką), wszak jest to podmiotowe traktowanie kobiety przez samców Homosapiens. Ale facet co jest przeciwko ecchi powinien swój sprzeciw wyrażać bardziej oględnie. A co do nastawienia to jeśli mam wątpliwości jak ocenić jakieś anime, to oglądam je dwa razy. Dzięki temu uratowały się w mojej ocenie choćby Umineko, Dance in the Vampire Bund. Może i Higshool of the Dead się da ocalić. A to właśnie dlatego, że wiem czego się spodziewać.

    [Odpowiedz]

    @J.K, No ja też zapamiętałam tylko jego imie. Na reszte musialam zerknac. I nie badz glupi, czemu niby tylko facetom moze sie ecchi podobac o_O? Ja jestem kobieta i lubie ten gatunek. Nie chodzi o jakies przedmiotowe traktowanie kobiety xD Napisales jakbys byl feministka xD Ale o zblizenie seksualne ktorego brakuje w zwyklych romansidlach. Dla dojrzalego fana m&a takiego jak np. ja-lat 20. Nie wystarcza jakies urocze i pelne ciepla usciski czy trzmanie za raczke. Lubie tez obejrzec porządnego zlapania za tego smiesznego wielkiego cycka xD czy troche ciagnacej sie sliny-lol xD Lubie na takie scenki popatrzec, nie ma w tym nic zlego. A te recenzje to sa mylne i nie ma sie na nich co opierac. Kazdy ma inny gust. A recenzje sa pisane nieumiejetnie, gdyz nie powinny jednoznacznie zachecac czy odpychac do danej pozycji. Ale opisywac obiektywnie i wynosic z nich tylko kwintesencje. Najbardziej mnie denerwuja opisy po 1 odcinku. Dlatego jak ja mam sie zamiar za cos zabrac to najpierw patrze na kreske a pozniej na typy bohaterow. Gatunki lubie najrozniejsze musi miec po prostu w sobie to cos ;D

    [Odpowiedz]

    @Tootsy,
    Ach! Wydało się! Tak jestem kobietą! Tylko udaję faceta, żeby przeniknąć w środowisko samców Homosapiens, którzy uprzedmiotawiają seksualnie kobiety! Arrgch!
    Żartowałem…

    Ale trudno napisać recenzję tylko z kwintesencją. Nie powinienem się tym może zdradzać, bo sam piszę recenzje anime. Ale obiektywizm opisu można znaleźć chyba tylko na wikipedii. Co najwyżej można nie pisać zjadliwym stylem, lub stawiać anime jakiś wymagań. np. wiesz że to haremówka to po co krytykować, za to, że jest głupia, nie wnosi nic nowego do gatunku albo nie rysuje realistycznych sytuacji czy charakterów postaci. Weźmy np. Marcina Łukaszewskiego z Arigato (tego papierowego). On recenzuje dużo takich komedyjek szkolnych/haremówek i jeździ po nich niemiłosiernie. Inna sprawa, komu można polecić dane anime/mangę? Bo chyba nie ma anime których nie można polecić nikomu. Inna sprawa, że recenzent – jeśli mu coś się podoba – stawia coś za wzór. No ale od tego jest krytyka m.in. literacka.

    [Odpowiedz]

    Ciągnąca się ślina, mniam.

    [Odpowiedz]

    Kiedy właśnie chodzi o pokazanie, że śmieszne grubaski często przedstawiają sobą większą wartość niż na ten przykład biszowaci nauczycieli. Ja się z Hirano bardzo utożsamiam, bo sam jestem śmiesznym grubaskiem, tyle że nie noszę okularów. Ale na mnie też żadne panienki oka dłużej nie zawieszają (a jak już to takie że idź stąd i nie wracaj), więc doskonale wiem jak on się czuje.

    [Odpowiedz]

    Pobudzone seksualnie laski – jasne. Ale niech coś z tego wyniknie konkretnego. Dawno już mam za sobą lata, w których mógłby mnie podniecać widać gołego sutka. Samo pokazywanie cycków jest zwyczajnie nudne.

    [Odpowiedz]

    @J.K, nie mam nic do ecchi… rażą mnie tylko nienaturalne kształty/rozmiary/zachowanie piersi bohaterek ;]

    [Odpowiedz]

    @Noli,

    szukanie w anime realizmu? Trudna sztuka :-)

    [Odpowiedz]

  4. Dokładnie. Zdaje się, że właśnie Hirano zdaje sobie z tego najlepiej sprawę. Chociaż on oprócz przebłysków geniuszu (szaleństwa) ma te momenty kiedy się rozpływa .. can’t really blame him.

    [Odpowiedz]

  5. Ta manga/anime już taka jest – miszmasz zombiaków z nastolatkami i akcji z powazniejszymi tematami oraz fanserwisem – nie ma co się zastanawiać. W każdym razie jako adaptacja, jak i samo w sobie, bardzo mi się anime podoba.

    [Odpowiedz]

  6. To nie Noc z żywymi trupami tylko żywymi cyckami, pewna doza polepsza wrażenie z seansu ale już bez przesady, szczególnie z dyszącymi na schodach Takashim i Rei xD. No ale trudno, już raz jak mieliśmy lekki spadek formy to w następnym była jatka na maxa. Zanosi się na to znowu… prawda Hirano? L-:{

    [Odpowiedz]

Skomentuj

Proszę nie zamieszczać w komentarzach linków do stron posiadających nielegalne materiały. Tyczy się to zwłaszcza witryn, z których można pobierać anime.