VN:F [1.9.5_1105]
Jak oceniasz odcinek?
Wynik: 3.5/5 (32 głosów)

HIGHSCHOOL OF THE DEAD 08

25 sie 14:10:45
Kategoria: HIGHSCHOOL OF THE DEAD | Napisane przez Kazio

Pod siatką! IDŹCIE POD SIATKĄ!!! ….ehh, niech was zjedzą te zombiaki.

Podczas, gdy Noli ma problemy z dostępem do Internetu – ja obejmuję pieczę nad dwoma kolejnymi odcinkami tej serii. Szkoda jedynie, że przyszło mi robić to akurat w momencie, w którym poziom anime nieco podupadł. Ogólnie epizod ósmy zaprezentował nam to, co wszystkie poprzednie odcinki, czyli dużo zombiaków, akcji i jeszcze więcej cycków. Tak jak sceny walki nawet nieźle trzymają w napięciu, tak sceny ecchi powoli wywołują u mnie śmiech przez swoją przesadę. Jednak w żaden sposób mi to nie przeszkadza, gdyż anime po prostu ma taki urok. Z założenia miało w nim być dużo krwi i cycków, więc twórcy doskonale to realizują. Jednak to co nie spodobało mi się w tym odcinku, to brak logiki. Jak do tej pory bohaterowie zachowywali się bardzo po ludzku wobec zaistniałej sytuacji. Za wszelką cenę starali się przeżyć i podejmowali najbardziej optymalne decyzje, by to zrealizować. Tu natomiast, aż tryskali głupotą podczas walki z zombiakami. Nie mogę pojąć w jaki sposób niby metalowa siatka o wysokości maksymalnie półtora metra, do tego z wielkimi otworami, mogła być przeszkodą nie do pokonania. Przecież z wielką łatwością mogli przejść pod nią i pomachać zombiakom z drugiej strony. Zdziwiło mnie też, że ten wielki samochód nie zniszczył ogrodzenia, skoro bez problemu nawet przedarł się przez rzekę.

Niby sama scena walki wyglądała bardzo poważnie – bohaterowie byli już prawie przekonani o swojej śmierci – ale po prostu nie mogłem powstrzymać śmiechu, gdy nagle twórcy wpakowali momenty z bullet time’em i doprawili je spowolnionym falowaniem piersi oraz zbliżeniem na majtki Saeko. Wolałbym jednak gdyby akcja w serii była bardziej realistyczna, bo takie przeskakiwanie przez pociski Saeko za bardzo zalatuje Matrixem. A ja akurat cenie realizm w tym anime.

Ostatecznie bohaterowie przeżyli. Część z nich zrobiła to, co powinna na samym początku, czyli przeszła wreszcie przez tę głupią siatkę, choć musieli im w tym pomóc strażacy. Saeko i Takashi natomiast oddzielili się od nich, choć też bez problemu mogli się jakoś do nich przedostać. Idąc wzdłuż muru chociażby. Nie wiem czy takie same głupoty pojawiły się w mandze, czy też twórcy zaczęli kombinować, ale kiepsko to wszystko wyszło.

Ending 8: The place of hope w wykonaniu Kurosaki Maon

HIGHSCHOOL OF THE DEAD 08, 3.5 out of 5 based on 32 ratings

39 odpowiedzi dla “HIGHSCHOOL OF THE DEAD 08” RSS icon

  1. Takie głupoty pojawiają się w anime. Każdy kto czytał mangę, wie jak bardzo ten odcinek jest schrzaniony. Dostałam palpitacji serca jak zobaczyłam tą pieprzoną siatkę i debilizm bohaterów. No kuźwa tak trudno przez nią przejść !? Rozumiem gdyby to były zombie a la z 28 Dni Później. Przejście przez siatkę w takiej sytuacji niewiele by dało . Ale te zombie, litości – są maksymalnie wolne, ślepe i jedyne na co wystarczy uważać to na to by nie narobić zbyt wiele hałasu. W dodatku wystarczy raz mocno się kijem zamachnąć , walnąć w łeb i już leżą. Ech… Ten odcinek był moim zdaniem najgorszy z HOTD. Szkoda ;/

    [Odpowiedz]

  2. To anime jest dla mnie zupełnie nieznanym dotąd doświadczeniem. Do tej pory tylko w nielicznych anime chciałem czyjejś śmierci – np. Yoshida Kazumi w Shakugan no Shana. Ale tutaj chcę śmierci wszystkich… poza Saeko i Hirano.

    Parafrazując Janka z 4 pancernych: „Strzelaj do psa!”.

    Rany! Kiedy ja po raz ostatni czułem taką nienawiść i „życzenie śmierci” wobec tej bandy debili… pardon protagonistów.

    Kaziu – dlaczego wy z Nolim szukacie w tym anime realizmu?

    [Odpowiedz]

    @J.K, po prostu wolałbym żeby to anime było bardziej realne, więc doszukuję się choć najdrobniejszych momentów pasujących do świata rzeczywistego.

    [Odpowiedz]

    @Kazio,

    Błędne nastawienie. Powoduje tylko rozczarowanie. Porzuciłem taką myśl dość szybko, inaczej irytacja przekroczyła by wszelkie możliwe rozmiary i nie mógł bym H.O.T.D oglądać na trzeźwo. A tak się przynajmniej można pośmiać. Zawsze to plus, choć niezamierzony.

    [Odpowiedz]

    @J.K, moje nastawienie jest raczej takie, że nie jest źle, ale mogłoby być lepiej.

    [Odpowiedz]

    @Kazio,

    A moje, że takiego shitu od czasów Kurokami niewidziałem. Ale Kurokami sprawdzało się jako świetna komedia absurdu. Tutaj co prawda nie jest tak śmiesznie, ale jeszcze ujdzie.

    [Odpowiedz]

    A ja mam takie pytanie: po co doszukiwać się realizmu w JAKIMKOLWIEK anime? Wydaje mi się to cokolwiek zabawne.

    [Odpowiedz]

    @cpt. Misumaru Tenchi, łe jej, czepiasz się. Chodzi o taką bardziej gdybologię. Co by było gdyby nagle nasz świat zaatakowały zombiaki i jak zachowywałaby się grupka licealistów.

    [Odpowiedz]

    @cpt. Misumaru Tenchi, A mnie się wydaje że nas teraz mniej lub bardziej świadomie trollujesz ;p

    [Odpowiedz]

    Nie stary, poważnie – już dawno przeszło mi poszukiwanie choćby elementów realizmu w anime. Nawet jeśli są, to ja ich obecnie po prostu nie zauważam. Może i dobrze, bo kto wie czy nie zaczęłyby mi przeszkadzać.

    [Odpowiedz]

    @cpt. Misumaru Tenchi,

    Bo nie wszystkie anime są fantasy/sc-fi. A serio to jest takie uczulenie po recenzjach z Tanuki, a tam:
    - Fanservis jest be
    - Wszystko musi być logiczne (co zakrawa na pewien absurd w przypadku anime np. fantasy)
    - Wszystko musi mieć sens (a czy życie i wydarzenia podczas jego zachodzące zawsze mają sens)

    Podchodzę do tego tak, że realizm jeśli jest to miło, ale nie należy go bezwzględnie wymagać. Tego typu krytykę sobie zostawiam na najbardziej rażące przypadki.

    [Odpowiedz]

    Widzisz, mi realizm kompletnie wisi. Zresztą napisałem o tym gdzieś powyżej. A tanuka nienawidzę – mam z nimi totalnie na pieńku, nie są oni dla mnie żadnym wyznacznikiem czegokolwiek (może co najwyżej popisem na jakie wyżyny może wznieść się ludzka głupota, homofobia, nietolerancja, zadufanie i jeszcze kilka innych podobnie przyjemnych rzeczy), a jakbym mógł to rozwaliłbym ten serwis w drobiazgi, tak żeby już nigdy nie dał rady się podnieść.

    [Odpowiedz]

  3. Ten odcinek był tak strasznie głupi, że gdybym chciał zrobić facepalma adekwatnego do tego co czułem, prawdopodobnie miałbym teraz wgniecenie w czaszce.

    Po pierwsze, głupia siatka. Hirano mówi marnej loli by skoczyła przez nią i uciekała. Co stało więc na przeszkodzie by banda młodzieży z liceum nie miała tego dokonać? Nie mówiąć o tym że sama siatka nie miała jakiś strasznie wąskich szpar przez które nie można się było przecisnąć.
    Po drugie, kompletny amator przy obnoszeniu się z bronią zaczyna strzelać w stronę własnych towarzyszy. BEST PLAN EVER.
    Po trzecie. Piersi Saeko i pociski z karabinu. Po prostu wow, to było tak strasznie głupie że nawet nie potrafię teraz tego opisać. Zabrakło mi słów.

    Seria ogólnie jest póki co największym rozczarowaniem tego roku i wątpię by coś się miało zmienić. Wiedziałem że będzie mnóstwo fanserwisu. Nie mam o to pretensji. Ale w mandze przynajmniej była jakaś akcja. Tutaj zaś historia ciągnie się niczym ta 180 centymetrowa guma hubba bubba która kiedyś była w sklepach, strasznie nuży. A akcji jest strasznie mało (o wiele za mało jak na serię o apokalipsie z rąk chodzących trupów), na dodatek jeszcze jest tylko narzędziem do pokazania jeszcze większej ilości fanserwisu.
    Gdzie jest moje napieprzanie zombiaków ja się pytam? Już strasznie mdłe Shukufuku no Campanella dostarcza większych emocji podczas seansu.

    I podobnie jak J.K., tak bardzo marzy mi się by Madhouse oddając się w całości swojej tradycji, zrobił oryginalne zakończenie gdzie nasza gromadka szczęśliwych pogromców zombie zginie, z Rei na czele. Ostatnio takie życzenie miałem przy School Days, gdzie w pewnym sensie zostało ono spełnione, więc i tym razem jest nadzieja!

    [Odpowiedz]

    @uncle_alfred,
    Wiesz co myślę. Tu chodzi o japońskie poczucie honoru. Oni pożyczyli samochód najlepszej przyjaciółki pani pielęgniarki. Ba samochód. Taka bryka to kosztuje majątek. CHyba tyle co 10 zwykłych samochodów. To teraz pomyślcie, żeby coś takiego zostawić na pastwę zombiaków lub nie daj Boże rabusiów/paserów. Dla nich po prostu oddanie samochodu jest ważniejsze niż życie. Dlatego podjęli próbę walki do końca. I tak proszę państwa to należy odbierać.

    A teraz możliwy koniec: Bad ending:
    Very, Very Bad Ending: Hirano i Saeko postanawiają się poświęcić by uratować przyjaciół. Na koniec Saeko daje Hirano gorącego całusa i oboje ruszają na hordę Zombich. Biją wszystkich, niestety sami zostają pokąsani. Hirano strzela sobie w łeb, a Saeko popełnia harakiri drewnianym mieczem.

    Very Bad Ending Okazuje się, że pies przenosi chorobę – ale sam nie choruje. Gryzie małą. Ta zamienia się w zombie i kąsa pielęgniarkę, „geniuszkę”, dzielnego „easyridera” i jego narzeczoną. Ci z kolei kąsają Saeko i Hirano. Saeko i Hirano wykańczają wszystkich, po czym w resztkach świadomości Hirano strzela sobie w łeb a Seako popełnia harakiri przy pomocy drewnianego miecza.

    Bad Ending: Jak wyżej, ale Saeko nie zostaje pokąsana. Postanawia nagrodzić Hirano za jego męstwo i zachodzi z nim w ciążę. Po 9 miesiącach przychodzą na świat bliźniaki – Hirano Juniory. W przyszłości jeden z nich narysuje kontynuację Hellsinga, a drugi zostanie wybitnym politykiem.

    Little Bad Ending: jak wyżej, tylko że Saeko i Hirano nie zostają pokąsani. Stają na czele zjednoczonej ludzkości in walczą z zombie o odzyskanie kontroli nad Ziemią. Saeko zachodzi z Hirano w ciążę. Po 9 miesiącach rodzą się dwa bliżniaki – Hirano Juniory – z których jeden zostanie w przyszłości mangaką i narysuje sequela Hellsinga a drugi zostanie wybitnym politykiem.

    Good Ending: Pielęgniarka, „Geniuszka”, Easyrider, i dziewczyna Easyridera uświadamiają sobie jak są beznadziejni po czym postanawiają się poświęcić by Hirano i Saeko mogli się uratować. Saeko i Hirano stają na czele ludzkości w walce o odbicie ziemi z rąk Zombi. Seako zachodzi z Hirano w ciążę. Po 9 miesiącach rodzą się dwa bliźniaki – Hirano Juniory – z których jeden zostanie mangaką i narysuje kontynuację Hellsinga, zaś drugi zostanie reżyserem i zrobi z nich anime jakie świat jeszcze nie widział

    [Odpowiedz]

    W przyszłości jeden z nich narysuje kontynuację Hellsinga, a drugi zostanie wybitnym politykiem.

    Buhaha J.K zniszczyłeś mnie tymi bad endingami : D No ale przyznać musze, dobór tych co przetrwają – jedyny prawidłowy.

    [Odpowiedz]

  4. O rany, kurczę, panowie – wy tak na serio, z tym poważnym traktowaniem tej serii? Jeśli tak to szczerze współczuję. Nie wiem, dla mnie jakoś dość oczywiste było już po pierwszym odcinku że tego anime nawet na pół serio brać nie będzie można. Jedyne po co to oglądam (a raczej przewijam) to dla tych paru momentów z których można się dobrze pośmiać – w tym odcinku np. strzelanie z użyciem czyiś cycków jako podpórki tudzież amortyzatora odrzutu spowodowało że rżałem niczym koń przed monitorem. No i na dokładkę te sceny z bullet-time’m na tle majtek Saeko… mega ROTFL.
    No, ale to tyle. Resztę dało się sprawnie przewinąć na fastforwardzie. Normalka dla tej serii zresztą. Bo gdybym zaczął wymieniać wszystkie głupoty jakie mimo to udało mi się zauważyć w każdym odcinku… szkoda życia.

    [Odpowiedz]

    Amen, bracie.

    [Odpowiedz]

  5. No nareszcie richie jedyny rozumie o co chodzi w tej serii, ja także miałem solidną brechtę z całego epka – tu nie chodzi o realizm – tu chodzi żeby była fajna akcja, duo sie działo i wszyscy darli sie „nie chce umierać!” ^^
    Ta siatka to rzeczywiście był kretyński pomysł, już pół biedy że nie chcieli wozu z zaopatrzeniem zostawić ale w krytycznej sytuacji nie uciekają? Mogli by przynajmniej pokazać ze jest pod napięciem czy coś w tym stylu to jeszcze bym zrozumiał. No ale sam numer z Last Standem był całkiem solidny nie mówiąc już o tej babeczce co śpiewała w tle. Ja tam bardzo lubię tą serię bo poprostu przy oglądaniu jest świetna zabawa a o to w anime głównie chodzi prawda?

    [Odpowiedz]

    @barnik,

    Mogli by przynajmniej pokazać ze jest pod napięciem czy coś w tym stylu to jeszcze bym zrozumiał.

    Szczerze? Po zakończeniu odcinka wydawało mi się że dokładnie tak właśnie było… ale jak widzę, to było za trudne do wymyślenia dla autorów.
    Podobnie jak np. byłem święcie przekonany że w tym „kąpielowym” odcinku wszystkie panienki po kąpieli po prostu sobie golnęły browca albo i dwa, i potem były nieźle podchmielone. Ale to też było chyba zbyt skomplikowane (albo zbyt niepoprawne politycznie – wszak nieletni nie piją!!!!) do wymyślenia przez scenarzystów…

    [Odpowiedz]

    @richie, Nie no wiesz ja to sobie tak tłumaczyłem – poporstu mój mózg nie chciał przyjać żadnego innego tłumaczenia. No ale chrzanić fanserwis – tutaj sie liczy akcja i Hirano ^^ Ja z chęcią dalej będę oglądać

    [Odpowiedz]

    Panowie, a czy one aby nie piły sake podczas kąpieli? Tak mi się po głowie kołata, ale możliwe że pomyliłem z jakimś odcinkiem innej serii który też niedawno widziałem.

    [Odpowiedz]

    @cpt. Misumaru Tenchi, Wiesz możliwe, nie sprawdzałem ponownie, ale nawet jeśli by brać pod uwagę głupotę scenarzstów/mangaki to nie nasuwa sie inne wytłumaczenie – tak bez powodu by się nie zachowywały.

    [Odpowiedz]

  6. Jak nie chodzi o realizm to nie rozumiem czemu w pierwszych dwóch odcinkach gdy są w szkole, kombinują i odnajdują słabości umarlaków, tylko po to by widocznie zostawić potem w tej szkole rozum jak wjeżdżają do miasta.
    Możecie mówić że ta seria to szybka akcja i wrzaski „chce żyć”. I była by nią! Ale tu nie ma żadnej akcji prawie. Przebieg niemalże każdego odcinka to:
    - gadka szmatka 30%
    - cycki 50%
    - Hirano pokazujący swoja zajebistość 10%
    - i 10% samej akcji gdzie i tak widzimy pociski przelatujące między falującymi piersiami i krokiem bohaterek.
    Anime akcji które nie brało siebie na poważnie to Needless. I to było to anime akcji nie biorące siebie na poważnie zrobione dobrze.

    Hotd w moim mniemaniu nie wie czym chce być, przez co wychodzi wadliwy produkt, o!

    [Odpowiedz]

    No to po prostu przestań oglądać. Doprawdy – nie rozumiem krzykaczy którzy wciąż narzekają że coś jest do niczego, ale nie potrafią nic z tym zrobić.

    [Odpowiedz]

    @cpt. Misumaru Tenchi,
    Chciałbym coś z tym zrobić, jak boga kocham. Nie wiem, pozbawić reżysera dożywotnio pracy w zawodzie.
    Co więcej, właśnie sobie znalazłem że jest to też człowiek odpowiedzialny za Kurozuke, coraz więcej powodów by przestał bawić się w reżyserke.
    Jednakże jest to poza moje możliwości. I niczym bohater z anime muszę powiedzieć „it can’t be helped”. I powrócić do mojego postanowienia by porzucać jedynie serie które strasznie namolnie atakują mnie gejowskimi akcentami, bądź mają poważny brak subów,

    Nie, serio. Opinia to nie tylko „super seria 10/10 pozdrawiam anime fan numer 103″. Każdy czasem ogląda jakiś crap, i tak samo ma prawo do wypowiedzenia się na jego temat jak przykładowy fan anime numer 103.
    Ja mogę wyjść na krzykacza, ty zaś na desperata broniącego anime przed hejterami : P

    [Odpowiedz]

    Nie no, jasna sprawa – każdy może się wypowiedzieć. Ale wiesz, gdy po raz kolejny (na przykład ósmy, bo to ósmy odcinek) czyta się wciąż te same zarzuty, to człowiekowi zwyczajnie się odechciewa. Ja osobiście zwykłem wyrażać moją opinię raz i nie powtarzać jej przy każdej nadarzającej się okazji.
    I żeby nie było, nie zarzucam ci że już ósmy raz narzekasz na tę serię – to był tylko taki z kosmosu wzięty przykład mający wyjaśnić dlaczego hejterzy działają mi na nerwy.

    [Odpowiedz]

    @cpt. Misumaru Tenchi, Tia, każdy mniej wiecej wie kto ze stałych bywalców lubi serię, kto nie lubi (tych akurat więcej) i za co, tu ma sie poprostu dziać i jeśli robicie sobie wykresy ile procent to cycki Shizuki sensei a ile % to akcja to tylko współczuć że jesteście aż tak wyczuleni, że uniemożliwia wam to oglądanie ^^’

    [Odpowiedz]

    @uncle_alfred,
    > – gadka szmatka 30%

    Do przewinięcia, ziew.

    > – cycki 50%

    Również. Takie wielgachne balony nie są w moim typie.

    > – Hirano pokazujący swoja zajebistość 10%

    Broń, a tym bardziej otaku broni mnie nie wzruszają nic a nic. Przewijamy.

    > – i 10% samej akcji gdzie i tak widzimy pociski przelatujące między falującymi piersiami i krokiem bohaterek.

    O, to, to! ;D

    > Hotd w moim mniemaniu nie wie czym chce być, przez co wychodzi wadliwy produkt, o!

    A i owszem, tu się zgadzam w pełnej rozciągłości. Ale to żadna nowość, mnie przynajmniej wydawało się to oczywiste już dawno temu.

    [Odpowiedz]

    @richie,
    Przewijanie to nie jest złota metoda na sprawienie by hotd albo coś innego okazało się dobre. Prymitywny przykład kto to obrazuje. Nawet jeśli gówno wysmaruje się marmoladą, to nie zyska ono smaku marmolady, ani nie straci smaku gówna. Zaznaczam przy tym że jest to czysta teoretyczna hipoteza, nie próbowałem nigdy tych produktów razem.

    Coś w końcu sprawia że pomija się pewne fragmenty odcinka. Trzeba przyznać że jeżeli oglądasz przykładowo 4 minuty z ~23 minut odcinka. To coś z nim jest nie w porządku.

    Koniec końców i tak sprowadza się to do gustu. Jak ktoś ma frajdę przy oglądaniu hotd to dobrze dla niego, przynajmniej ogląda coś co mu się dość podoba.

    [Odpowiedz]

    @uncle_alfred,
    > Przewijanie to nie jest złota metoda na sprawienie by hotd albo coś innego okazało się dobre.

    A czy ja kiedykolwiek mówiłem że jest?
    Nawet się z tobą zgodziłem – wadliwy produkt. Na który szkoda mi wręcz czasu aby go obejrzeć w całości, dlatego przewijam.
    Dlaczego w ogóle jeszcze tego nie rzuciłem? Hm, dobre pytanie – ale odpowiedź brzmi: bo chyba byłoby mi żal, gdyby mnie ominęły takie soczyste głupie, ale jednak epickie sceny które były w tym odcinku.
    Po za tym to już 8 ep, jakoś pewnie dojadę z tym do końca.

    [Odpowiedz]

  7. Według mnie oni zostali pod tą siatką bo scenarzyści chcieli pokazać jak strzelają z nowo zdobytej broni. Innego logicznego wyjaśnienia togo idiotyzmu nie widze.

    [Odpowiedz]

  8. Ludzie!!! FMA:B będzie od 30.VIII. na Hyperze!!! Alleluja!

    [Odpowiedz]

    Hmm, no OK. Ale co radosnego w fakcie że jakaś stacja telewizyjna której nie posiadam (zresztą w ogóle nie oglądam TV) wyemituje serię, którą właśnie skończyłem oglądać i już pomału o niej zapominam?

    [Odpowiedz]

    @cpt. Misumaru Tenchi, Podobno nawet Bleacha gdzieś w Polsce już od ajkiegoś czasu emitują – dzęki bogu z napisami. Teraz to by się najbardziej przydał Soul Eater w formie brotherhooda – perfekcyjnie zgodnie z mangą i genialnie zrealizowany – no ale raczej taki mega sukces nie prędko ktoś powtórzy.

    [Odpowiedz]

    @barnik,
    Bleach puszczają, ale poza sto któryś tam odcinek nie mogą wyjść – nazywa się Bleach 1 i Bleach 2 (co za głupota, serial tak nie jest dzielony). No i oczywiście filmy, które w przeciwieństwie do serialu mogę strawić, a które też są co jakiś czas emitowane.

    A oprócz Bleach w ciągu roku puszczali także:
    1. Alisson i Lila
    2. Eurek Seven
    3. Palace Jakiś tam
    4. Black Lagoon
    5. Cowboy Bebop (mogłem przekręcić nazwę) The Movie

    Tak więc moim zdaniem jest całkiem przyzwoicie. Choć w dobie internetu to już nie to co kiedyś. Na Hyperze obejrzałem Record of Lodoss War – i się zacząłem interesować anime. Poza tym puszczali tam też kiedyć Cyber Six – które raczej się do anime nie zaliczało.

    Soul Eatera to by faktycznie mogli zrobić. Ale ja bym chciał by za jakiś czas rozpoczęli nową serializację Pandora Hearts. Oczywiście też powinno iść zgodnie z serią, ale oprawę graficzną to mogła by mieć na poziomie Occult Gaukin (czy jak się to tam nazywa). OST pozostawić bez zmian – bo jest znakomity (i to bez żadnej przesady, jeden z najlepszych jakie usłyszałem w anime). Openingi i endingi mogą być jednak nowe. Ach, marzyciel ze mnie :-) . Bo Pandora to była jedna z tych nielicznych serii, które obekrzałem w ciemno i mi tak przypasiła.

    [Odpowiedz]

    @J.K, Black Lagoon mange zacząłem ale nic spec wg mnie, nie sądziłem ze anime istnieje. Pandora fakt ma dobry ost mimo że od obejrzenia serii w całości odciągnęły mnie wtedy inne tytuły (nie pamiętam jakie bo dużo tego wówczas było).
    Co do filmu Bebopa to jest jakikolwiek sens go oglądać? Fani Cowboya wystąpić przed szereg!

    [Odpowiedz]

  9. Kaziu, jakie „niech was zjedzą”, ja protestuję. Najpierw Hirano musi puknąć Takagi, albo jeszcze lepiej – zostać puknięty przez nią. Wtedy mogą ich zjadać.

    [Odpowiedz]

    @cpt. Misumaru Tenchi, heh, to była tylko taka moja reakcja na widok zmagania z tą głupią siatką :P .

    [Odpowiedz]

  10. Głupi jak but ten odcinek, ale w nawale cycków, dynamicznych zbliżeń i zombiaków jakoś mi to umknęło ;) Mangę od tego momentu słabo już pamiętam tak wiec trudno mi porównywać. Realizmy się nie doszukuję – jak będę go chciał w produkcji o zombiakach to sięgnę po „Wojna Zombi” M. Brooksa.

    Akurat przy HSoD, strasznie dziwnym trafem nie przeszkadzają mi debilizmy, które normalnie w moich oczach pogrążyłby każdą inną produkcję (choć te cycki robiące uniki przed kulami mnie na moment zawiesiły)

    [Odpowiedz]

Skomentuj

Proszę nie zamieszczać w komentarzach linków do stron posiadających nielegalne materiały. Tyczy się to zwłaszcza witryn, z których można pobierać anime.